Idealne boksy dachowe

0
654
Idealne boksy dachowe

Bardzo przydatne w podróży i stanowiące wygodę samą w sobie. Pasują nawet do standardowych aut osobowych, pozwalając przewieźć naprawdę duże bagaże. O czym mowa? O boksach dachowych oczywiście!

Główne zastosowanie boksów dachowych to zwiększenie przestrzeni ładunkowej auta. Nie przydaje się tylko amatorom sportów zimowych czy wyczynowych, ale również zwykłym „śmiertelnikom” pragnącym wyjechać na dłuższy urlop z całą dużą rodziną.

Jak pakować się z głową?

Umiejętne rozmieszczenie bagaży w aucie to podstawa. Najcięższe sprawunki powinny trafić do bagażnika. Te średniej ciężkości lokuje się w środkowej części boksu, by przód i tył przeznaczyć na lżejszą część bagaży.

Uniwersalne mocowanie

Okazuje się, że montaż boksu dachowego nie będzie większym problemem. Szczególnie w autach typu kombi lub van, gdyż w standardzie posiadają one relingi. Wówczas wystarczy jedynie zamocować na nich belki bagażnika dachowego.

Inne rodzaje aut wymagają większego nakładu finansowego. Wówczas konieczny jest zakup poprzeczek dachowych wraz ze stopami – mocowaniami do karoserii.

Modele uniwersalne i bardzo spersonalizowane

Okazuje się, że boksy dachowe mogą być bardzo różnorodne. Kupić można takie, które zamontować można w większości aut bądź takie, które pasują tylko do określonej marki. Czy jednak nie lepiej wybrać tę pierwszą opcję, by móc pożyczyć sprzęt choćby sąsiadowi w potrzebie?

Ważne instrukcje obsługi

Zakup boksu dachowego nie pozwala na korzystanie z ich pojemności bez rozsądku. Warto czytać dokładnie o ograniczeniach wagowych w instrukcjach obsługi i stosować się do zaleceń. Ogólnie przyjęte wartości wagowe bagażu wahają się między 50 a 75 kilogramami, a objętość wynieść może od 280 do 650 litrów.

Choć boksy dachowe bez wątpienia są rozwiązaniem bardzo wygodnym, wpływają na ekonomiczność podróżowania. Im większy ciężar auta bowiem, tym większe spalanie i zużycie paliwa. Warto o tym pamiętać wybierając się w daleką podróż lub rozważając możliwości bagażowe naszego auta. Bo każde zakupy warto robić z głową.

[Głosów:1    Średnia:5/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułNumer VIN w aucie – jak PESEL
Następny artykułZadbany lakier na karoserii
Ernest Urbański
Czy można żyć bez motoryzacji? W moim przypadku zdecydowanie NIE! Uwielbiam dłubać godzinami pod maską swojej wysłużonej Skody i nieustannie uczyć się nowych ciekawostek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ